Niedziela, 20 Maj 2012, Imieniny obchodzą:
Wysokie Mazowieckie

Mieszkańcy piszą

Mamy na wszystko wpływ!

21.02.2012 | Mieszkańcy piszą

Cieszy ilość artykułów wysyłanych na Portal Wysokomazowiecki, jednak zgłaszanie problemów to jedno, podejmowanie działań zmierzających do rozwiązywania tych problemów to drugie. Dlaczego jest tak, że ludziom wydaje się, że nie mają żadnego wpływu na to, co się wokół nich dzieje?

A może inaczej - po prostu narzekanie mniej kosztuje niż wzięcie sprawy w swoje ręce. Bardzo dawno nie słyszałem (jeśli jest inaczej, to proszę mnie poprawić) o żadnej inicjatywie obywatelskiej zgłoszonej przez mieszkańców naszego powiatu. Mało jest aktywnych społecznie ludzi, którzy chcieliby coś zmienić. Odnosi się wrażenie, że wszystko to co jest źródłem narzekań nie przeszkadza mieszkańcom aż tak bardzo, jak wskazywałby na to ton komentarzy i narzekań. Dlatego może warto byłoby wśród ludzi, którzy piszą artykuły na portalu, wśród tych, którym faktycznie leżą na sercu problemy lokalnej społeczności powołać jakiś komitet reprezentujący mieszkańców na szczeblu samorządu powiatowego? Wierzę, że w naszym powiecie są tacy ludzie, którzy ponad partyjnymi podziałami, bez względu na różnicę poglądów wspólnie podejmą rzeczywisty wysiłek zmierzający do poprawienia jakości życia, zmiany tego, co nas wokół otacza. To byłoby zdecydowanie bardziej pożyteczne, niż pisanie komentarzy na portalach i forach. Ktoś wcześniej wspomniał o radach osiedlowych. Uważam, że to świetny pomysł i mam nadzieję, że uda się nakłonić ludzi do aktywności w takich radach. Podobny organ mógłby reprezentować ludzi w całym powiecie, czy też w poszczególnych gminach.

* Portal Wysokomazowiecki nie ponosi odpowiedzialności za treści autorstwa użytkowników Portalu Wysokomazowiecki.

Bartosz Ksepka

Komentarze:

~ johny | 22.02.2012 15:59

A ty skąd się urwałeś? Jakbyś przeczytał ze zrozumieniem komentarze dotyczące sensu istnienia rad osiedlowych to nie formułowałbyś dziwacznych stwierdzeń. Wybory za dwa i pół roku więc jest jeszcze czas na organizację, niech rządzą na razie Ci co wygrali poprzednie, za to biorą kasę i będą rozliczeni.

~ bury | 23.02.2012 20:54

Czyli władze (różnych szczebli) to zło konieczne a radzić trzeba sobie samemu

~ front | 24.02.2012 13:17

Uważam, że każdy rodzaj aktywności społecznej ludzi jest dobry. Faktem jest, że narzekających jest mnóstwo ale żeby tacy zrobili coś sami, podjęli wysiłek, powalczyli o coś co im się nie podoba, to już nie. W Polsce wciąż ludzie nie mają pełnej świadomości swoich praw, swoich możliwości wpływania na władzę. Władze muszą czuć, że ktoś patrzy i ocenia to co robią.

~ ALI-baba | 26.02.2012 17:46

poglądy są bardzo ważne a jakie ma Pan Bartoszu Ksepka?

~ Bartosz | 28.02.2012 11:23

W jakiej kwestii?

~ Marek | 28.02.2012 13:17

"Rady osiedlowe". Nie chcę nikogo zniechęcać, ale ustawowo nie mają one wiele do powiedzenia. Proponuję w najbliższych wyborach samorządowych postawić na nowych, odpowiedzialnych ludzi.

~ ALI-baba | 28.02.2012 22:18

poglądy na sprawy gospodarcze, światopogląd, normy etyczne etc. skoro chce Pan inicjować jakiś komitet to przedstaw się Pan pod tym kątem?

~ Bartosz | 09.03.2012 10:44

No właśnie, tego się obawiałem, że najważniejsze na samym początku staną się moje poglądy, które zapewne uniemożliwią jakakolwiek współpracę z ludźmi stąd.

~ Marek | 10.03.2012 20:12

W takim razie co jest dla Pana najważniejsze? Pan nie jest stąd?

~ IreneuszPrawicowy | 11.03.2012 09:49

Ten Pan ma takie poglądy że aż ich się wstydzi:) poglądy można mieć albo prawe, prawicowe albo lewe, lewicowe jeśli przedstawiasz swoim światopoglądem to drugie to radzę przejrzeć zasady ekonomii i procesy dziejowe w historii, co doprowadziło świat zachodni do bogactwa? Co powoduje że on powoli bankrutuje? Dlaczego kraje które przyjęły zasady socjalistyczne bankrutują, bankrutowały albo topiły się w morzu wojen? Jak to będziesz wiedział i dodatkowo wyciągniesz z pewnych działań wnioski to będą z Ciebie ludzie bo mylić się jest rzeczą ludzką, kłamać demokratyczną.

~ Marek | 15.03.2012 08:27

Pan Bartosz zamilkł, w Klukowie ludzie nie mają poglądów?

~ Bartosz | 18.03.2012 17:59

Komentarze nieco mijają się z tematem mojego "artykułu", nie widzę bowiem większego związku między moimi poglądami a zorganizowaniem się społeczeństwa, wielokrotnie narzekającego na rządzących, w celu prezentowania swoich racji w kwestiach dotyczących naszego powiatu. Może ktoś spróbuje mi ten związek zarysować? Jeśli natomiast taki związek jest, to potwierdza się to, o czym pisałem, że poglądy polityczne dominują, ponad nimi porozumienia zbudować się nie da, przykre to.

~ Marek | 19.03.2012 14:34

Ok. zostawmy poglądy, piszesz Szanowny Panie Bartoszu, że możemy wziąć sprawy w swoje ręce. O ile możesz i potrafisz proszę napisz jak te działania widzisz. Pomiń oczywiście wybory samorządowe. Mamy taki stan samorządu jaki mamy - z faktami się nie dyskutuje.Praktycznie te same osoby rządzą od kilku kadencji. Stanowiska w innych podległych samorządom instytucjach są obsadzane w myśl politycznego klucza, który układany jest przez bardzo ograniczone, szacowne grono przeważnie związane z PIS. Więc pytam, jakie Pan widzi rozwiązania w okresie międzywyborczym, aby przeciętny "Kowalski" miał wpływ na pewne decyzje władz, aby przeciętny "Kowalski" potrafił "kontrolować" niektóre przynajmniej posunięcia?
Co do "mijających się komentarzy " z Pańskim artykułem to pozornie ma Pan rację. Tylko pozornie. O tym o czym Pan pisze wie, zdaje sobie sprawę wiekszośc lokalnego społeczeństwa. Chodzi "tylko" o to w jaki sposób pobudzić inicjatywę lokalną. Obecnie dominuje zachowanie asekuracyjne co ma swoje uzasadnienie w naszej historii. Strach przed odwetem, komformizm, nadal jest wszechobecny w społeczeństwie - zwłaszcza takim jak nasze, wiejskie, małomiasteczkowe. Jak to przezwyciężyć? Jak zmobilizować? Czy dość jasno zarysowałem związek pomiędzy Pana artykułem a komentarzami?

~ Bartosz | 19.03.2012 18:30

Jak już wspomniałem w artykule, wielokrotnie dochodzi do sytuacji, w których mieszkańcy narzekają na podejmowane na szczeblu samorządowym decyzje, natomiast na tym się kończy ich "działalność". Zastanawia mnie bardzo to, ilu zwykłych "Kowalskich" uczestniczy w sesjach Rady Miasta, bo od tego się wszystko zaczyna i to władzom uświadamia zaangażowanie społeczeństwa lokalnego w ich własne sprawy.
Zgadzam się co do tego, że pobudzenie inicjatywy lokalnej łatwe na pewno nie będzie, bo w Polsce społeczeństwo obywatelskie dopiero się buduje, natomiast dlaczego miałoby tak być wciąż? Uważam po prostu, że tutaj, w internecie niczego nie uda się zmienić narzekając na działania władz. Trzeba im pokazać, że ludzie patrzą im na ręce.

~ bn | 19.03.2012 20:35

Czepianie się Pana Bartosza o jakieś bzdety w stylu "ale nie zarysowałeś swoich poglądów" albo "no dobra, ale nie napisałeś jak?" nie ma sensu. Nie znajduję lepszego skojarzenia niż te z chińskim bodajże powiedzeniem o wędce i rybie, które chyba wszyscy znają na tyle dobrze, że cytowanie go jest zbyteczne. O wszystkich palących kwestiach dyskutować warto, ale istotne jest to, żeby wyjść poza swój ciepły i bezpieczny azyl i nazywać rzeczy po imieniu tam, gdzie muszą zostać wysłuchane, bo w innym przypadku wyniki wyborów samorządowych za kilka kolejnych lat mogą wyglądać diametralnie inaczej. Gdy brakuje odwagi do realizacji indywidualnie podejmowanych działań, zawsze warto się oprzeć na sobie nawzajem, stworzyć inicjatywę, ruszyć się na zebranie, powiedzieć, co się myśli na dany temat. Nie, nie narazisz się człowieku na ostracyzm społeczny, dopóki mówisz o rzeczach ważnych z sensem. Tylko tyle i aż tyle. Przyjdzie dzień, kiedy takie zachowanie będzie normą. Dlaczego miałoby nie być tak od jutra?

~ Bartosz | 20.03.2012 11:25

Chodzi po prostu o to, żeby COŚ robić, dać odczuć władzom, że nie jest nam obojętne to, co robią z naszym miastem, gminą. W kwestii likwidacji sądu, jedyny sprzeciw mieszkańców można było spotkać tu, w internecie, niestety. W wielu kwestiach jest tak samo, za co wcale nie powinno się winić internetu. Dobrze jest o tym najpierw podyskutować tu, ale później coś z tym zrobić.

~ Marek | 21.03.2012 09:05

Do Bartosza i "bn"
Zdecydowanie zgadzam się z Wami. Ogolnie nie jest dobrze z tym naszym samorządem.

~ Olo | 21.03.2012 21:04

Z samorządem nie jest dobrze bo przy władzy są nadal ludzie wywodzący się i zakorzenieni mentalnie w PRLu. Czarę goryczy przelewa rozpasły system biurokracji oraz rozdętej do granic możliwości administracji narzucony po części przez UE. Zwróćcie uwagi ile czasu ludzie prowadzący działalność gospodarczą muszą poświecić na wypełnianie stosu dokumentacji, tracą oni czas i pieniądze którą to energie mogliby poświecić na pomnażanie swoich majątków i dodatkowe zatrudnianie. Niestety samorządy muszą trzymać się przepisów prawnych jednak wiele rzeczy mogą ułatwiać i powinny iść na rękę mieszkańcom a nie opóźniać wiele spraw i obciążać podatkowo mieszkańców. Co do sedna sprawy Panie Bartoszu i reszta adwersarzy poglądy są bardzo ważne, ciężko się dyskutuje z debilami nie znającymi historii, ekonomii, prawa czatujacymi na zarabianie na państwowym majątku. Ja sam mam poglądy prawicowe jednak dla dobra samorządu jestem w stanie współpracować z ludźmi lewicy pod warunkiem ze będzie to służyło dobru mieszkańców, zawsze w końcu mozna ich przekonac ze ich myślenie na świat jest błędne. System wyborczy w Polsce jest taki jaki jest więc sensownym wydaje się organizacja przed wyborami ewentualnie powoływanie stowarzyszeń które będą patrzeć wladzuchnie na rękę.

~ Mieczysław | 03.05.2012 21:00

"Mamy na wszystko wpływ"? fajnie mieć takie przekonanie mimo, że się człowiek myli.

~ Temida | 17.05.2012 09:16

Rzeczą ludzką jest się mylić - pomyłki zawsze można zweryfikować. Realnie powinniśmy mieć wpływ na to co się dzieje w naszym mieście. Problem jednak jest w tym , że ludzie w zdecydowanej większości bojąc się o swoje miejsca pracy i najbliższych wolą się nie odzywać. Dochodzi jeszcze przeświadczenie ,że ( niestety! ) nie mają na nic wpływu oraz nikt nie liczy się z ich zdaniem i koło się zamyka. Z demokracją jesteśmy na bakier.

~ obserwator | 17.05.2012 10:42

Przecież to nic nie da.Po co sobie psuć na wzajem zdrowie i nerwy.Życie jest za krótkie.Cieszmy się każdą chwilą przeżytą w zdrowiu .Dla P.Burmistrza wszystkiego dobrego , ale tą z MOK mógłby wywalić , przecież tam się nic nie dzieje.Wystarczy się zorientować co robią placówki w terenie mniejsze.Co robią instruktorzy w takim Zambrowie łącznie z dyrektorem.Tam instruktorzy nie są biuralistami tylko artystami a chyba o to chodzi w takich placówkach.

~ diagnosta | 17.05.2012 11:47

Przecież ci wszyscy dyrektorzy to ludzie burmistrza , to on ich porobił dyrektorami lub dzięki niemu zostali To jak w sporcie czy trener wybierający do zespołu patałachów sam jest patałachem i słabym selekcjonerem.

Dodaj komentarz:

* oznacza wymagane pole
Portal Wysokomazowiecki nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi publikowanych przez Czytelników. Osoby, które zamieszczają wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich, mogą ponieść z tego powodu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Ogłoszenia

Sprzedam lub zamienię(Nieruchomości)17 maj
Przewracarka ROZBIJAK 4 GWIAZDY(Rolnictwo/Zwierzęta)16 maj
KOŚARKA DYSKOWA JF 2000(Rolnictwo/Zwierzęta)16 maj
BECZKOWÓZ 6000LITRÓW(Rolnictwo/Zwierzęta)16 maj
Płyty kamienne(Budownictwo)16 maj

Katalog firm

PHU Netkomp
Wysokie Mazowieckie
Sklep ALF
Szepietowo
Grants I
Łomża
Zespół Muzyczny Kors
Bielsk Podlaski

Sonda

Czy na stacjach paliwowych w powiecie można bezpiecznie tankować swoje pojazdy?

© 2006-2012 Portal Wysokomazowiecki - www.wysmaz.pl