Można w ostatnim okresie zauważyć gdzie dochodzi najczęściej do zdarzeń drogowych, mniej lub bardziej poważnych. Otóż najgorzej jest na trasie: Klukowo, Żabiniec, Dzikowiny. Pomimo powtarzających się tam kolizji brak jest reakcji ze strony naszych włodarzy i zarządców dróg. Pierwszy raz na tej trasie zobaczyłam piasek kiedy doszło do kolejnego już z rzędu wypadku na tej drodze. Jest tam naprawdę ślisko a brak zabezpieczenia drogi jeszcze bardziej stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia nas obywateli.
* Portal Wysokomazowiecki nie ponosi odpowiedzialności za treści autorstwa użytkowników Portalu Wysokomazowiecki.
Beata
Komentarze:
W pierwszej kolejności odśnieża się i piaskuje ulice kochanowskiego aby prezes nowej spółki zoo mogł bezpiecznie dojechać do biura. Następnie zawsze punkt 7 05 ustawka jego pracowników pod UM i dokładne solenie parkingu, aby żaden urzędasek nie wywinął orła haha a tak wracając do artykułu Beaty święta racja wyjedźcie w którąkolwiek stronę z Mazowiecka wszędzie tragedia oprócz trasy na zambrów, wiadomo krajówka. Zauważcie, że ostatnio nie było praktycznie opadów śniegu, jak śnieg sypnie to dopiero będzie się działo
po co sypać piasek i wydawać kasę... lepiej brać kasę a na nic nie wydawać i mówić ze droga jest super...
Na terenie Mazowiecka rzeczywiście tragedia, tony śniegu na chodnikach, no ale trasa na Kulesze codziennie elegancko odśnieżana, także nie wszędzie jest źle.
Mamy prawo narzekać ponieważ stan dróg na terenie powiatu jest fatalny, ale sami sobie po części jesteśmy winni. Były wybory samorządowe, obietnice itd. Droga do Białegostoku zakaz dla pojazdów powyżej 10ton, a tam sznur Tirów z Mlekovity jedzie, po co pchać się na drogę nr.8 może inspekcja stać, paliwa się zaoszczędzi. Droga do kulesz będzie ok,mam pytanie skąd pochodzi obecny starosta?
Ja osobiście narzekam i mam sumienie czyste gdyż ewidentnie obecne władze to nie jest mój wybór co nie oznacza,że oni nie powinni wywiązywać się ze swoich obowiązków. My szaraki jeślibyśmy nie wywiązywali się ze swoich obowiązków to wiemy dokładnie jaki los nas by czekał a niestety nasi włodarze działają trochę inaczej bo mają poparcie właśnie w głosach naszych obywateli, tyle tylko czy tylko tutaj to jest widoczne? a sięgnąć wyżej? prezydent,premier cały nasz rząd to też jest niby nasz wybór. Widocznie są tacy którym wszystko pasuje co się dzieje w naszym kraju ale ja niestety do tego grona nie należę.
Na poprawę stanu dróg jest bardzo proste rozwiązanie. Wystarczy zrobić zdjęcie stanu drogi i dochodzić na drodze cywilnej odszkodowania od zarządcy drogi. Jak panowie z zarządu dróg zaczną chodzić po Sądach 3 razy w tygodniu i tłumaczyć się za nieodśnieżone drogi to bardzo szybko zaczną sypać piach, sól i sprawdzać stan dróg, a nie bujać się samochodem bez sensu.
TO jest prawda,nieodśnieżona droga ,w tamtym roku też była zima a drogi ZD były odśnieżone i nie było zażaleń ,a może zasługa rzetelnych pracowników z 2010r?
ZD stara się jak może,ale wiadomo,jak góra karze oszczędzać to pracownicy muszą to robić
Idzie znowu fala marznącego deszczu,ciekawe czy ZD obudzi się w porę i będzie wiedział gdzie należy posypać piaskiem w porę a nie po fakcie usłyszy się znowu znane powiedzenie że "zaskoczyła nas zima"
Beata, maja sypać przed opadami????mądre podejscie :):)hahahahahahha
Po za tym, klikałem trochę w poszukiwaniu wiadomosci! i znalazłem takie info; (co się okazało pózniej, nie jest to głupotą) - sól mieszana jest w odpowiednich proporcja z piaskiem,piasek , jak i sól musza spełniać scisle wymogi(np.ziarenko piasku nie może być większa niż 2mm) ,taka piaskosól nie działa juz w temp. -15' ...nie chce mi się pisać, ale jeśli wpiszecie sobie w wujka google słowo piaskosól, wyskoczy wam "opis zamówienia". Przeczytajcie i sami wywnioskujcie, czy nasza P.Beatka za kasę przeznaczoną na walkę z zimą, posypałaby kazdy kilometr naszych zajeb.... dróg. Kasy na to przeznaczonej zabrakłoby pewnie już w połowie stycznia. Specjalne pozdrowienia dla Pani Beatki ;)
Chyba to pracownik ZD albo ktoś związany z tą służbą się teraz wypowiedział,fakt nie jest to tanie ale na coś nasze podatki przecież idą,na nasze bezpieczeństwo na drogach chyba też. A co do sypania przecież to logiczne ,że nie sypie się kiedy asfalt jest "czarny" to głupota ale chyba nie sypie się dopiero jak od tygodnia na drodze jest to co jest i kiedy wypadki się powtarzają. Teraz nie ma przecież takiej potrzeby bo pogoda sama zrobiła to co zrobiła i jest względnie ok,ale ja nadmieniam że tak jest nie zawsze. I najważniejsze, wczoraj kiedy właśnie z rana było stosunkowo ślisko ale też nie tragicznie to w mieście z samego rana na ul. Ludowej widziałam w przeciągu 1 godziny 3 piaskarki czego na trasie nie było ani jednej. Czy jeżdżą po to tylko aby było ich widać w mieście? - bo na trasie to raczej ich nikt w danej chwili nie zobaczy.
Jeszcze jedna uwaga, nikt nie posypuje przecież każdego kilometra drogi tylko sypane jest odcinkami i to jest zrozumiałe właśnie ze względu na te wysokie koszty, każdy chyba to zrozumie ale kiedy nie ma tego piasku od tygodnia na drogach przede wszystkim na odcinkach zagrożonych to daje do myślenia.Wystarczy spojrzeć na statystyki gdzie najczęściej dochodzi do kolizji to także daje do myślenia. Także nie po to tutaj piszemy te artykuły aby komuś dokopać tylko żeby służby trochę działały przewidująco i żeby nie działały wtedy kiedy jest już po fakcie. Każdy budzi się dopiero wtedy kiedy jest już za późno, kiedy coś już się stanie ale tak jest w naszym kraju niestety,że u nas jest wszystko na odwrót. To i tak dobrze bo każdy kto uczestniczył w takim zdarzeniu drogowym i gdzie przyczyną nie była nadmierna prędkość nie leci
przecież po odszkodowanie do Zarządcy dróg tylko to rozchodzi się po kościach bo nikt nie chce się plątać po sądach ale to też się kiedyś skończy bo ludzie są coraz bardziej świadomi swoich praw.
dokładnie,nikt nie oczekuje aby sypane było codziennie i na całej trasie ale wtedy kiedy na drodze jest nieciekawie,zawsze jest jakieś tłumaczenie albo za mało kasy albo coś innego, drugi problem to dziury w drodze,jak straciłem koło przez dziurę to nie szukałem winnych ale prawda jest taka, że marne mamy drogi i niezbyt o nie dbają ci co powinni,oszczędności widać na każdym kroku a to odbija się na naszych autach niestety
popieram Beatę w 100 %... drogi tam gdzie mieszka jakiś kierowniczek itp oczywiście ze są odśnieżone i jeżeli miszka się po tej samej trasie to można się cieszyć ze ma się luks drogę...
ale te ''lux" to złe określenie bo ja w naszej okolicy nie widzę lux drogi... od razu po zalaniu nowego asfaltu ona jest po prostu już nie dobra !! bo jest krzywo zalana i są odczuwalne dziury, zaraz ktoś będzie pisał Dariusz debilu czy pomyślałeś o tym i o tamtym..., ale gdy jest zalana nie równo to później już jest zle odśnieżona i robią się coraz większe dziury po każdej zimie.. odbiegłem od tematu, oszczędności są dlatego ze nie nie ma kasy tylko coś czuję ze są dlatego ze ktoś jest taki zachłanny i jak najwięcej chce kasy dla siebie... kilkunastu takich w każdym mieście i później dziura budżetowa w Kraju... z Polski to cały świat się śmieje a zwłaszcza z naszego rządu...
tak tak wiem , już piszcie "wyprowadź się jak ci nie pasuje"
już się pakuję
pozdrawiam
Dziwne podejście Beaty do sprawy, skoro ktoś ( zSzokowany)pisze kilka słów bardziej na temat niż ogólniki. Stwierdzenie że "Chyba to pracownik ZD albo ktoś związany z tą służbą się teraz wypowiedział" jest stronnicze! Ja bym nawet wolał zeby i ci co sypią wypowiedzieli się na forum! Ps. DAriuszu, zima bedzie za rok,Zaspy, ślizgawica, jak też i dziury w naszych drogach. Serdecznie pozdrawiam:)
o 4/00 odsnieżają obronców miasta aby władze nie stały na sliskiej drodze