Wczoraj wieczorem dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem został poinformowany o groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym w miejscowości Miodusy Wielkie. Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 22-letni kierowca audi na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewą stronę jezdni, następnie na pobocze, gdzie uderzył w drzewo. Siła uderzenia był tak duża, że auto odbiło się i zatrzymało na stojących po drugiej stronie drogi belach paszy. Kierujący z obrażeniami ciała trafił do szpitala. 22-latkowi pobrano krew w celu przeprowadzenia badania czy w chwili zdarzenia był trzeźwy.



oficer prasowy KPP w Wysokiem Mazowieckiem, podlaska.policja.gov.pl
Komentarze:
mietek wyklepie
audi się klepie :)
Już wyklepane, jest na allegro. Bezwypadkowy 100%.
A ten dureń dalej będzie siał postrach na drogach.Przy dozwolonej w tym miejscu prędkości z drogi się nie wypada.22 lata w starej furze - wielki "macho" kozak z obory sie wyrwał.Dobrze że nikomu krzywdy nie zrobił.
Ty kazik jak nie wiesz to nie pisz głupot sam możesz znaleźć w takiej sytuacji ciekawe co byś powiedział a ty może sam wyszłeś z obory a tak w ogóle to co masz do obory ? Z wielkiego miasta jesteś paniczu phi wielki cwaniak
Te opop, wyszedłeś a nie wyszłeś. Są jeszcze kropki i przecinki, więc ich używaj. Mieszkamy w Polsce i proszę wypowiadać się w języku polskim. Gość wyżej dobrze napisał, dorwał się mały kretyn do samochodu ojca i wypadł z obory na drogę. Pan i wladca w starym audi. Wolno raczej nie jechał skoro stracił panowanie nad samochodem i tak go obił. Gnoja nie szkoda, bogu dziękować tylko że nikomu więcej krzywdy nie zrobił! Może jego ojciec jest choć trochę mądrzejszy od syna i pójdzie po rozum do głowy i wyciągnie wnioski z tego zdarzenia. Jednym słowem cymbał nie dostanie więcej samochodu od ojca.
Alojzy nie jesteś nauczycielem i to nie dyktando i Ty tu nie masz racji . Sam postaw się na miejscu tego chłopaka a może to jego auto ,sam na niego zapracował skąd wiesz ? A jeżeli uważasz że jest takie stare to ciekawe jakim Ty jeździsz autem .I co Ty znowu pijesz do tej obory co ?? To że jest z wioski to nie znaczy już że obora i rolnik ,może i tak to ale dla nich wielki szacun bo Ty nie masz pojęcia co to praca na gospodarstwie więc się nie udzielaj.Wielki Pan miasta phi
To nie dyktando, ale mieszkam w Polsce i chce czytać po polsku. Nie lubię czytać i domyślać się co też to autor miał na myśli. Czy to tak ciężko Polakowi pisać po polsku? Czym jeżdżę? Samochodem, trochę nowszym niż ten na zdjęciu, choć moim zdaniem również już starym. Co do obory to sam jestem ze wsi ale nie lubię kozaczków w starych bmw i audi. Jeśli sam na niego zarobił to będzie miał teraz co robić. Będzie pracował na następnego, przynajmniej nie będzie miał czasu na głupoty. I nie pisz mi tu opop o ciężkiej pracy na wsi, bo mógł się uczyć (uczyć a nie tylko chodzić do szkoły). Byłby teraz panem prezesem albo innym dyrektorem w dużej korporacji i miałby lżej.
Idiotów coraz więcej na drodze - szkoda tylko, że na cmentarz trafiają nie tylko oni lecz osoby, które korzystają z drogi i z życia poprawnie. Na tym forum też jest sporo "baranów" - jak łatwo ich rozpoznać, zgroza. Bezmyślna, mająca za nic innych, zadufana w sobie, egoistyczna, bez mózgu, ale z potężnym ego, zapita, śmierdząca, niby to ludzka istota a tak naprawdę gorsze od zwierzęcia homo-bydle.
ty alojzy nie długo nic nie bedziesz czytał więc won głosowac na tuska !!!!!!
Jestem tego samego zdania co Dariusz .Wiesz co Alojzy żal mi Ciebie mówisz że jesteś ze wsi tak ,więc powiedz mi do cholery co masz do chłopaków z wioski i ich aut .Wiesz co mówisz o korporacji phi to czemu sam się nie wyuczyłeś co ?było tworzyć taką korporację prezesie
był pościg za tym A4... (ponoć)
i im uciekał... czuł się pewnie bo miał znaczek s4 ale tak naprawdę to 2.5 tdi quattro po faceliftingu ;)
Te dariusz ja na tuska nie głosowałem i głosował nie będę. To nie twój portal, więc mnie z niego nie będziesz wyganiał. Do chłopaków ze wsi nic nie mam, bo sam jestem ze wsi. Wieśniakiem równie dobrze może być warszawiaczek, mi chodzi o sposób bycia a nie pochodzenie. A co do korporacji, to skoro tak narzekasz na pracę na wsi, było zostać prezesem albo dyrektorem.